O autorze
Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego – specjalizacja – marketing polityczny oraz Wyższej Szkoły Komunikowania i Mediów Społecznych – specjalizacja – komunikowanie i media. Dodatkowo ukończona Europejska Akademia Dyplomacji – kierunek – służba zagraniczna. Weteran korporacji. Mąż nałogowej wolontariuszki :) i ojciec trójki dzieci. Kocham futbol, zarówno ten w gronie przyjaciół, a także znany z Camp Nou czy Old Trafford. Uważam, że koniecznie należy podnosić poziom debaty publicznej w Polsce i przede wszystkim działać dla dobra Wszystkich. To jest możliwe…

Ostatnia runda

Prywatne
Moja pierwsza kampania wyborcza i już teraz, przed ostatecznym werdyktem Wyborców mogę jasno stwierdzić, że była to prawdziwa szkoła życia.

Nie chcę pisać o tym, jakie doświadczenia zdobyłem podczas kontaktu z ludźmi, jakimi problemami żyje dzisiejsza Polska. To są oczywiste oczywistości i gdybym nie znał ludzkich spraw, to nie miałbym prawa startowac do parlamentu. Przekonałem się, że praca nawet z numerem 22 ma sens i nie tylko możliwości finansowe oraz organizacyjne pozwalają zaprezentować swoją kandydaturę.

To był czas słuchania, odpowiadania konkretnie i z empatią, bez względu na światopogląd i postawę moich rodaków. To trudniejsza sytuacja, niż w codziennej pracy menadżera. Czas podziękowań, to czas po ogłoszeniu wyników, ale ja już dziękuję Panu na stacji kolejowej, który miał konserwatywne poglądy, ale przyjął moją argumentację. Pozdrawiam Panią ze sklepu, która deklarowała głosowanie na inną partię, ale była gotowa rzeczowo i kulturalnie porozmawiać. Dziękuję młodej Pani, która prosiła, aby Nowoczesna była ciekawsza na twitterze. Dziękuję sympatycznej Pani, która martwiła się o moje zdrowie. Dziękuję mojej wspaniałej Wychowawczyni z podstawówki Pani Jagodzie za nieustające wsparcie. Wielkie dzięki dla Pauliny, Moniki, Krzysia, Lorda i jego chłopaków oraz ekipie Domina. Również dziękuję konstruktywnym krytykom internetowym i malkontentom sieciowym, byliście, jesteście i będziecie. Dziękuję wszystkim, którzy zapoznali się z moją ofertą naprawy Polski i zdecydują się oddać na mnie głos.

Dla mnie potrzeba zmiany nie jest pustym hasłem, obserwuję aktywnie scenę polityczną od 1989 roku i mam serdecznie tego wszystkiego dosyć. Nie zdecydowałem się wcześniej skorzystać z biernego prawa wyborczego, bo uważałem, że nie jestem gotowy pełnić najbardziej odpowiedzialną funkcję w Polsce. Teraz wiem, że mam wiedzę, plan i energię do przeprowadzenia zmian i proszę już nie wierzyć w pogląd, że należy zaufać sprawdzonym politykom. Skorzystajmy z demokracji i pozwólmy uczynić politykę w pewnym sensie nudną i przepełnioną merytorycznymi dyskusjami i przede wszystkim skuteczną dla zwykłego Kowalskiego.

Liczę na Was 25.10.2015!
Trwa ładowanie komentarzy...